23 czerwca 2018

Mt 6,24–34

„Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”.

Płaczemy w głos. Pretensje rozchodzą się szeroko. Wszyscy o nas zapomnieli, nikt nas nie kocha... Czujemy się skrzywdzeni. I rzeczywiście jesteśmy pokrzywdzeni, ale przez samych siebie.

Mądrość życia polega na tym, że to ja kocham i nie zwracam uwagi na to, czy mnie kochają. To ja nie zapominam o innych, nie dbając przy tym, by o mnie pamiętano! Wzorzec mamy doskonały. Przecież Bóg kocha uprzedzająco i bez wzajemności.

#Jeśli pamiętam, że nie odwzajemniam Bogu miłości, to uwalniam się od pretensji o brak wzajemności ze strony kochanych osób.

ks. Rafał Buchinger